poniedziałek, 10 marca 2014


brytyjscy konsumenci są oszukiwani - z badań w West Yorkshire w północnej 
Anglii wynika że prawie 40 procent żywności nie spełnia unijnych wymagań
(...) żywność jest podrabiana na potęgę - 
w laboratoriach zbadano 900 próbek najróżniejszych produktów: 
mięsa - napojów - herbaty - krewetek i alkoholu
kreatywność fałszerzy zdaje się nie znać granic - 

w szynce znajdowano znane Polakom MOM czyli mięso oddzielone mechanicznie -
rzeczywiście substancja ta ma niewiele wspólnego z mięsem
gdyż jest to emulsja powstała z wyciskanych przez prasę kurczęcych szkieletów -
w wyrobach wieprzowych pełno było mięsa drobiowego a w wołowych wieprzowego
w mozzarelli ilość "prawdziwego" sera nie przekraczała 50 procent -
krewetki w połowie składały się z wody - 

z kolei w składzie wyszczuplającej "herbatki ziołowej" 
nie znaleziono ani ziół ani herbaty a jedynie glukozę nasyconą
wycofanym z obrotu lekiem na otyłość w dawce 13 razy większej od normalnej -
fałszowane są etykiety owoców - na co trzeciej 

informacje były nieprawdziwe bądź nieścisłe - 
proces podrabiania nie ominął wódki - najczęściej zawartość alkoholu 
była niższa od deklarowanej - zdarzyło się jednak że zamiast etanolu 
sprzedawano izopropanol stosowany jako rozpuszczalnik przemysłowy i odmrażacz

IAR