poniedziałek, 10 marca 2014
oczywiście głosujemy w jakichś tam wyborach
ale ma to drugorzędne znacznie bo ktoś tam na górze
w instytucjach finansowych - gospodarczych i nadzorujących czuwa
zresztą przecież w tym kierunku wszystko szło -
i by działało gdyby eksperci mogli być kompetentni
niezawodni i wiedzieli co trzeba robić
kryzys nie dlatego wstrząsnął światem
że padły giełdy i przyszła recesja
wstrząsnął bo okazało się że eksperci to jest całkowita fikcja -
najważniejsze instytucje gospodarcze i banki centralne
okazały się dziećmi we mgle
miesiąc przed krachem dawały greckim obligacjom wiarygodność AAA!
(...) Zbigniew Brzeziński pisał 30 lat temu bardzo uczciwie:
pewnych rzeczy po prostu się nie wie -
nawet jeśli się jest doradcą prezydenta USA i ma dostęp
do tajnych źródeł informacji
czy stawiać na energię odnawialną czy atomową?
czy gaz łupkowy się opłaci i jaki będzie miał wpływ na środowisko?
wie pan to? nie wie! a czy eksperci to wiedzą?
też nie wiedzą chociaż udają że wiedzą (...)
zapomnieliśmy co to jest prawdziwa polityka
ona nie polega na administrowaniu rzeczywistością przez ekspertów
ale na podejmowaniu decyzji niepewnych -
polityka to sfera ryzyka gdy trzeba na coś postawić
ale bardziej kierując się nosem - intuicją
wyborcza.pl